sekundniki_swiatla

Wychodząc na przeciw oczekiwaniom społeczności sympatyzującej z naszą Grupą jak i nie postanowiłem policzyć dokładnie ile Zarządca Dróg w Świebodzinie czyli Starostwo Powiatowe musiałoby wydać pieniędzy na tzw. sekundniki aby poprawić płynność ruchu i bezpieczeństwo w obrębie ulic Piłsudskiego i Poznańskiej, Piłsudskiego i Kolejowej oraz Piłsudskiego i Łużyckiej. Temat pojawił się przy okazji mojego zapytania publicznego i bardzo zdawkowej odpowiedzi Pana wicestarosty Mieczysława Czepukowicza. Przewertowałem w związku z tym wiele branżowych stron, strony prasowe, oraz strony producentów tych że urządzeń. Co wyszło? Popatrzcie.

Wedle zdobytej wiedzy, całkowity koszt zakupu 12 sztuk czasomierzy:

Piłsudskiego/Poznańska/Łąki Zamkowe/Grottgera – po 1 sztuce dla każdego kierunku (4)

Piłsudskiego/Kolejowa – po 1 sztuce dla każdego kierunku (5)

Piłsudskiego/Łużycka – po jednej sztuce dla każdego kierunku (3)

to koszt rzędu 30 tysięcy złotych. Kilka lat temu Miasto Wrocław (Dolnośląskie) zainstalowało 22 sztuki sekundników. Koszt montażu i 3 letniego serwisu wyniósł 64 tys. zł. Producentem sekundników była firma APKO. Podobna rzecz miała miejsce w Płocku (Mazowieckie). Jak napisał Portal Płock sygnalizatory odliczające czas zmiany sygnału zamontowane na skrzyżowaniu przy Auchanie zdały test śpiewająco. Kierowcy, policja i MZD są zachwyceni, więc do końca wakacji przy 6 płockich skrzyżowaniach zawiśnie 31 takich urządzeń za prawie 66 tys. zł.

sekundniki_swiatla2
Dziś (29.07.2017) w portalu Rynek Infrastruktury zamieszczono artykuł z informacją z Torunia. Gród Kopernika jak czytamy to jedno z tych miast, które na swoich skrzyżowaniach miało zamontowane wyświetlacze czasu wówczas, gdy w świetle prawa były one nielegalne. Właśnie z tego powodu, decyzją wojewody zostały usunięte. Teraz toruńscy drogowcy z powrotem zamontują je na skrzyżowaniach.

projekt_odrzucony
Nasze Starostwo będące zarządcą dróg w mieście i powiecie o podobnych rozwiązaniach nie chce słyszeć. Wicestarosta Mieczysław Czepukowicz (Platforma Obywatelska) w piśmie nadesłanym do nas stwierdził, że Powiat nie ma na to pieniędzy.

_ddip_ns_sekundniki_odp2

Biorąc jednak pod uwagę środki budżetowe zaplanowane po stronie wydatkowej na 2017 rok w kwocie  63 milionów złotych powstaje pytanie czym że więc jest 30 tysięcy? Powiem Wam. 30 tysięcy złotych to koszt podatnika za posiedzenie jednej w miesiącu a najdalej dwóch w roku sesji radnych w Radzie Powiatu.

Tomasz Domański
NOWY Świebodzin